Torta di Riso ( zwana też Torta degli Addobbi ) to ryżowe ciasto – jedna ze słodkości, której trzeba spróbować odwiedzając Bolonię. Podczas mojego pobytu w tym mieście, miałem okazję skosztować tego ciasta w jego autentycznej formie, a po powrocie postanowiłem przygotować je w mojej kuchni. Czytaj dalej „Torta di Riso”
Gado-Gado
Gado-Gado to danie znane chyba wszystkim prawdziwym wielbicielom azjatyckiej kuchni. Pod tą dziwną nazwą kryje się indonezyjska sałatka, która zaliczana jest do tradycyjnych potraw tego kraju. Jeśli jeszcze nigdy jej nie próbowaliście, to musicie jak najszybciej nadrobić zaległości, gdyż to uzależniająca, a przy okazji pełnowartościowa, warzywna uczta. Czytaj dalej „Gado-Gado”
Fattoria Monticino Rosso Codronchio Albana Romagna Secco 2015
Przedstawiam kolejną pozycję, którą przywiozłem ze sobą z Bolonii i która stanowi dowód na to, że Emilia-Romania zasługuje na zdecydowanie większą uwagę wszystkich miłośników wina. Znów będzie to Albana Romagna, ale poprzednio pisałem o tej passito ( tutaj ), a tym razem przed nami wersja wytrawna. Czytaj dalej „Fattoria Monticino Rosso Codronchio Albana Romagna Secco 2015”
Banco 32 – La Cucina del Mercato
Znajdująca się w Mercato delle Erbe restauracja Banco 32 to miejsce, do którego mógłbym zaglądać codziennie. I tak właściwie było podczas mojego pobytu w Bolonii, a że knajpa mieści się na wspomnianym targu, do którego miałem ledwie dwa kroki, to tym bardziej było mi po drodze. Czytaj dalej „Banco 32 – La Cucina del Mercato”
Lody rabarbarowe z octem balsamicznym
Sezon na lody uważam za otwarty, choć co prawda sam przygotowuje je przez okrągły rok, więc aż tak bardzo za nimi nie tęsknię 🙂. Jednak, gdy za oknem coraz cieplej, z pewnością większość z nas zdecydowanie chętniej szuka orzeźwienia właśnie w porcji lodów. Najbliższy czas będzie sprzyjał ich produkcji, bo już niebawem na straganach zobaczymy mnóstwo sezonowych owoców, a to takie lody orzeźwiają najbardziej. Czytaj dalej „Lody rabarbarowe z octem balsamicznym”
Stir-fry z krewetkami i szparagami
Sezon na szparagi jest zawsze za krótki, więc trzeba korzystać, ile można póki są one dostępne. Zwykle znikają ze straganów zanim zdążę się nimi w pełni nacieszyć, stąd też w tym roku sięgam po nie dwa razy częściej. Szparagi świetnie odnajdują się również w daniach azjatyckich i taki właśnie przepis znajdziecie w tym wpisie. Czytaj dalej „Stir-fry z krewetkami i szparagami”
Esporao Quinta dos Murcas Reserva 2011
Portugalia….Porto….Douro…..no właśnie. Po pierwszej podróży w te miejsca zakochałem się w nich chyba już na całe życie. Wspaniały kraj, tak różnorodny, tak wyjątkowy, którego nie da się w pełni odkryć podczas jednej wizyty. Portugalię trzeba chłonąć kawałek po kawałku, smakować region po regionie, degustować od quinty do quinty. Czytaj dalej „Esporao Quinta dos Murcas Reserva 2011”
Domori w czterech odsłonach
Z Domori jest jak z dobrym winem – jeżeli człowiek spróbuje świadomie i umie je docenić, to już nie wróci do niższej półki. Podobnie z czekoladami od tej włoskiej marki – prawdziwa, jakościowa gorzka czekolada to produkt najwyższej klasy, po spróbowaniu którego nic już nie będzie takie samo. Czytaj dalej „Domori w czterech odsłonach”
Risotto Cacio e Pepe
To risotto jest wyjątkowe, bo niezwykle minimalistyczne – bazuje jedynie na trzech składnikach, a sam przepis stworzył trzygwiazdkowy szef kuchni Massimo Bottura, który stoi za sukcesem Osterii Francescana – uznanej po raz kolejny za najlepszą restaurację świata według rankingu The World’s 50 Best Restaurants. Czytaj dalej „Risotto Cacio e Pepe”
Azienda Agricola Pra Soave Classico Staforte 2015
Pra Soave Classico Staforte to kolejne wino, które przywiozłem ze sobą z ubiegłorocznej podróży po Veneto i Lombardii. Soave to dość prestiżowa apelacja dla białych win w regionie Veneto, a ponadto jest to jedno z najbardziej znanych włoskich białych win poza granicami Italii. Nie mogło więc zabraknąć go wśród pozycji, które udało mi się dowieźć do kraju. Czytaj dalej „Azienda Agricola Pra Soave Classico Staforte 2015”