Sycylijskich win ciąg dalszy. Zostało mi jeszcze kilka butelek przywiezionych z tej wyspy, więc stopniowo je otwieram i w środku zimy wspominam wakacyjne podróże oraz delektuję się doskonałej jakości winami. Tym razem sięgnąłem po coś wyjątkowego i niezwykle rzadkiego, trudno dostępnego nawet na samej Sycylii. Czytaj dalej „Sycylijski rarytas”
Tag: wino
Gladium Crianza Viñas Viejas 2011
Jeszcze jedna pozycja, która udowadnia, że w olbrzymim regionie, jakim jest Kastylia La Mancha powstają również świetnej jakości wina. Wytwórcy z krainy Don Kichota coraz śmielej wkraczają w winiarski świat i chcą zerwać z obrazem La Manchy, która wielu jawi się jako źródło marnej jakości win. Jeżeli jednak wiemy, gdzie szukać, to i tam znajdziemy bardzo dobre przykłady hiszpańskiej sztuki winiarskiej. Czytaj dalej „Gladium Crianza Viñas Viejas 2011”
Burmester Colheita 2003
Pozostaję w klimatach win wzmacnianych i po niedawnej degustacji Porto Vintage ( Zobacz Tutaj ) tym razem sięgam również po Porto, ale w zupełnie innym wydaniu, gdyż próbuję Colheity. Co prawda, Colheita to również rocznikowe Porto, jednak reprezentujące odmienną stylistykę. Jest to swoistego rodzaju rocznikowe Tawny, gdyż Colheita dojrzewa minimum 7 lat w beczkach, a po zabutelkowaniu jest gotowe do picia, w przeciwieństwie do Porto Vintage, które spędza w beczkach jedynie dwa lata, a następnie potrzebuje dłuższego leżakowania w butelce. Czytaj dalej „Burmester Colheita 2003”
Pinchos
Pinchos, czyli hiszpański rodzaj tapas, a w zasadzie to baskijska wersja popularnych w całej Hiszpanii przekąsek w stylu tapas. To, co zwykle wyróżnia pinchos wśród innych tapas, to patyczek ( wykałaczka ), którym przekłute są składniki. Pincho oznacza właśnie ostrze, kolec, przekłuwać coś. Ponadto tapas dostajemy zazwyczaj jako dodatek do zamówionego napoju ( np. wina ), a pinchos to oddzielna potrawa, przekąska ze swoją własną ceną. Pinchos też z zasady są większe niż tapas. Ale problematykę różnic między tapas a pinchos pozostawmy specjalistom w tej kwestii, czyli samym Hiszpanom. Czytaj dalej „Pinchos”
Fonseca Guimaraens Vintage 1998
Mamy właśnie tą część roku, która moim zdaniem najlepiej nadaje się na to, aby częściej sięgać w niej po wina wzmacniane. Choć u mnie za oknami śniegu i zimy jak na lekarstwo, to przynajmniej teoretycznie jest to dobry czas na wina w tym stylu. Długie wieczory zachęcają do niespiesznego delektowania się kieliszkiem dobrego Porto, Madery, Sherry, słodkiego wzmacnianego Muscatu itp. Mnie osobiście sprawia to wielką przyjemność, jeżeli mam do czynienia z naprawdę klasowym winem tego rodzaju, a ostatnio tak właśnie było. Czytaj dalej „Fonseca Guimaraens Vintage 1998”
Parfait chałwowe z czekoladową ziemią i syropem kawowym
Poniższy deser to dobry przykład na to, że sami w domu, niewielkim nakładem pracy możemy przygotować sobie coś słodkiego, ale zarazem eleganckiego i nieco bardziej wyszukanego. Potrzeba tylko odrobiny wyobraźni, połączenia ze sobą pasujących smaków i otrzymujemy takie małe słodkie cudo. Czytaj dalej „Parfait chałwowe z czekoladową ziemią i syropem kawowym”
Tancredi – odrobina luksusu z Sycylii
Wracam raz jeszcze ( ale nie ostatni ) do sycylijskich win, które przywiozłem ze sobą z tej wyspy, i które stopniowo otwieram. Przyszła pora na bardzo poważne wino, wielką jakość zamkniętą w butelce za relatywnie niską cenę ( około 20 euro na miejscu ). To Tancredi 2011 od Donnafugata, kolejnej ikony sycylijskiego winiarstwa. Tancredi to czołowa etykieta producenta, obok takich sław jak Mille e Una Notte oraz słodkiego passito z Pantellerii Ben Rye.
Sycylia na Święta
Jak to mawiają: Święta, Święta i po Świętach. Czas płynie szybko, a chciałoby się jeszcze trochę zwolnić i odpocząć. Ale co zrobić. W każdym bądź razie podczas tegorocznych bożonarodzeniowych chwil, wróciłem wspomnieniami do mojego letniego wyjazdu na Sycylię, gdyż to wina przywiezione właśnie stamtąd gościły u mnie na stole podczas świątecznych posiłków. To taka moja niepisana tradycja, że w czasie Bożego Narodzenia podaję wina z ostatnich podróży. Rok temu była to Portugalia, w tym roku, królowały wina z największej śródziemnomorskiej wyspy. Czytaj dalej „Sycylia na Święta”
Prado de Fonzaleche Reserva 2009
Po raz kolejny zagłębiam się w winiarski region La Rioja i próbuję następnego wina z tego właśnie miejsca. Tym razem wino klasy Reserva od Bodegas San Martin de Abalos, niewielkiej wytwórni, która tworzy wysoko jakościowe wina. Jakiś czas temu piłem ich Crianzę ( więcej tutaj ), teraz pora na kategorię Reserva, którą producent darzy wyjątkową uwagą, gdyż w portfolio ma aż trzy wina tej właśnie kategorii, na czele ze swoim klejnotem w koronie, jakim jest Portalon, który spokojnie leżakuje także w mojej piwnicy. Czytaj dalej „Prado de Fonzaleche Reserva 2009”
Bodegas Comenge Verdejo 2015
Zimą ( choć za oknami obecnie raczej ponura jesień ) częściej sięgamy po cięższe wina czerwone, które dobrze wpisują się w tę porę roku. Jednak ja postanowiłem, przynajmniej na chwilę, wrócić do bardziej letnich klimatów za sprawą wina, które wylądowało w moim kieliszku. Verdejo, bo o nim mowa, to w moim przekonaniu doskonałe wino na zdecydowanie cieplejsze dni, które fajnie komponuje się z lekkimi, wakacyjnymi potrawami, ale niektóre etykiety z tej odmiany sprostają też nieco poważniejszym zestawieniom kulinarnym. Ponadto, po degustacji mojego Verdejo od Bodegas Comenge stwierdziłem, że to wino poradziłoby sobie również z wieloma potrawami na wigilijnym stole. Czytaj dalej „Bodegas Comenge Verdejo 2015”