Win słoweńskich ciąg dalszy. Tym razem w ramach małej degustacji porównawczej zestawiłem ze sobą dwa merloty od dwóch uznanych w regionie producentów. Goriška Brda z każdą kolejną butelką wciąż pozytywnie mnie zaskakuje i nie inaczej jest w tym wypadku. Ciekawi jesteście, jak konkretnie wypadły owe wina? Odpowiedź znajdziecie poniżej.
Czytaj dalej „Dwa merloty z Goriška Brda”Marani Satrapezo 10 Qvevri 2016
Gruzja to podobno kolebka światowego winiarstwa, a sam kraj uznawany jest za najstarszy region winiarski na świecie. Wino robi się tutaj od około siedmiu tysięcy lat, co potwierdzają liczne odkrycia archeologiczne. To stąd pochodzą gliniane amfory zwane qvevri ( kvevri ) używane do produkcji i przechowywania wina, które Gruzini zakopywali w ziemi. To też ojczyzna modnych dziś win pomarańczowych i tych długo macerowanych.
Czytaj dalej „Marani Satrapezo 10 Qvevri 2016”Fakin – Istria w bardzo dobrym wydaniu + rosé na pożegnanie lata
Mały i malowniczy Motovun to serce istryjskiego półwyspu. Usytuowany na wzgórzu dumnie spogląda na całą okolicę. Wkoło truflowe lasy, drzewa oliwne no i oczywiście winnice. U stóp Motovunu swoją siedzibę ma winiarnia Fakin – jedna z tych, którą zdecydowanie warto zainteresować się odwiedzając ten fascynujący region Chorwacji.
Czytaj dalej „Fakin – Istria w bardzo dobrym wydaniu + rosé na pożegnanie lata”Kozlović JRE Malvazija 2017
Istria słynie ze swojej malvaziji, a Kozlović to „profesor” tej odmiany i autor jednych z najlepszych malvaziji na półwyspie. Podczas mojej podróży po Istrii miałem przyjemność odwiedzić tę winiarnię, o czym pisałem tutaj. Teraz z wielką przyjemnością otwieram wspaniałe wino pochodzące z równie wspaniałego miejsca.
Czytaj dalej „Kozlović JRE Malvazija 2017”Lody z wędzonego sera z whisky
Uwielbiam przyrządzać domowe lody i tak naprawdę przygotowuję je przez okrągły rok. Własna maszyna do lodów daje pełną niezależność, doskonałe efekty, a ponadto, lody własnej roboty to też pełna kontrola nad ich składem. Poza klasycznymi wariantami, lubię też czasem poeksperymentować bawiąc się smakiem, czego efektem jest choćby dzisiejsza receptura.
Czytaj dalej „Lody z wędzonego sera z whisky”Castillo Perelada Cava Stars Reserva Brut Nature 2019
Dobre wino musujące warte jest tego, aby sięgać po nie przez okrągły rok. Bąbelki są w stanie sprostać wielu kulinarnym wyzwaniom, a różnorodność ich stylów tylko zachęca do sięgania po nie. Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam otwierać jakościowe wina musujące i choć może nie robię tego zbyt często, to gdy to już nastąpi, staram się, aby wino było naprawdę ciekawe.
Czytaj dalej „Castillo Perelada Cava Stars Reserva Brut Nature 2019”Bicerin Espresso Martini
Klasyk w nieco zmodyfikowanej wersji, bo z dodatkiem pysznego likieru Bicerin. Jestem przekonany, że takie Espresso Martini uwiedzie wielu z was. Ja jestem jego wielkim fanem.
Czytaj dalej „Bicerin Espresso Martini”Veiga Naúm Albariño 2021
Albariño ma u mnie wysokie notowania, bo to jedna z moich ulubionych białych odmian. Trudno o lepsze wino na lato, choć grzechem byłoby sięgać po nie jedynie w tę porę roku – albariño daje wina na tyle uniwersalne, że warto otwierać i cieszyć się nimi przy każdej możliwej okazji. Od świeżych, szczupłych, mineralnych pozycji, po etykiety bardziej złożone, bogate, strukturalne, o kremowej fakturze. Albariño to też doskonały kompan rozmaitych kulinarnych eksperymentów.
Czytaj dalej „Veiga Naúm Albariño 2021”Eikendal Classique 2013
Wina z RPA stosunkowo rzadko goszczą u mnie na blogu i na pewno nie mam z nimi wielkiego doświadczenia. Nie oznacza to, że ich nie lubię – wręcz przeciwnie. W Południowej Afryce znaleźć możemy absolutne perełki, wina w każdym stylu, piękne, złożone, poważne, które bez cienia wstydu mogą konkurować z butelkami z bardziej znanych winiarsko krajów. Oczywiście jak wszędzie, także w RPA powstaje cała masa tanich i mało ambitnych pozycji, ale jeśli wiemy czego szukać, to na pewno nie rozczarujemy się.
Czytaj dalej „Eikendal Classique 2013”Piro Sivi Pinot 2019
Jak tu nie wracać do win z Goriška Brda, skoro tak bardzo mi smakują, a do tego wiąże się z nimi mnóstwo pięknych wspomnień? Nie mam wyjścia i od czasu do czasu muszę sięgnąć po butelkę z tego maleńkiego słoweńskiego regionu przy włoskiej granicy. Dobrze, że odpowiednio się zaopatrzyłem podczas podróży i przywiozłem do kraju całkiem sporą i solidną reprezentację miejscowych win. Po raz kolejny zachęcam was również do odwiedzenia tego magicznego skrawka ziemi i bliższego poznania tamtejszych etykiet, bo naprawdę warto. Więcej o samej Goriška Brda możecie przeczytać tutaj, choć wkrótce będę stopniowo dodawał recenzje następnych spróbowanych win. Dziś kolejne z nich.
Czytaj dalej „Piro Sivi Pinot 2019”