Bacalhau à Brás

Bacalhau à Brás to portugalskie danie składające się z kawałków solonego dorsza ( bacalhau ), cebuli, smażonych, cienko pokrojonych na zapałki ziemniaków, a wszystko to połączone jest jajecznicą. Jako przybranie służą czarne oliwki oraz natka pietruszki. Dla tych, którzy nie lubią nowości, taki zestaw może wydawać się dziwny, ale zapewniam, że całość naprawdę świetnie smakuje. Najlepiej przekonać się o tym samemu.

Czytaj dalej „Bacalhau à Brás”

Hugel Gentil 2019

Po wina francuskie sięgam rzadko. Jakoś bliżej mi do krajów południa Europy. Włochy, Hiszpanię, Portugalię, Grecję poznałem winiarsko całkiem dobrze. Kto śledzi bloga ten wie, że nawet wina Słowenii i Chorwacji nie są mi obce. Austria, Niemcy i Węgry też nie mają przede mną wielkich tajemnic. Ale z tą Francją zwykle nie było mi po drodze. Nie znaczy to, że nigdy jej nie piłem. Wręcz przeciwnie – pamiętam świetne etykiety, a i kilka wciąż znajdzie się w mojej piwniczce. We Francji mam kilku swoich faworytów, jednak wiem, że przede mną wciąż tu sporo do nadrobienia. I chyba muszę zrobić sobie pewne postanowienie, aby pić więcej francuskich win, bo przecież nie od dziś wiemy, że Francuzi znają się na rzeczy.

Czytaj dalej „Hugel Gentil 2019”

Torres Spiced

Rodziny Torres w świecie wina nikomu przedstawiać nie trzeba. Założona w katalońskim Penedes winiarnia, to obecnie firma o międzynarodowym zasięgu i marka sama w sobie. Familia Torres posiada też winnice w wielu innych hiszpańskich regionach, a także posiadłości w Chile i Kalifornii. Wszędzie tam powstają ich świetne wina, ale dziś nie będę pisał o nich. Torres to również doskonałe brandy.

Czytaj dalej „Torres Spiced”

Tre Monti Vitalba Albana in Anfora 2017

Emilia-Romania to piękna kraina pod każdym względem i wciąż przez wielu niedoceniana. Tutaj można zaznać wyjątkowej gościnności mieszkańców, skosztować wybornej włoskiej kuchni, nacieszyć oczy wspaniałymi krajobrazami, a także znaleźć niezwykle interesujące wina. A o tych z Emilii-Romanii wcale nie tak często się wspomina.

Czytaj dalej „Tre Monti Vitalba Albana in Anfora 2017”

Burja Roza 2021

Winiarnia Burja znajduje się w słoweńskiej Dolinie Vipavy. To niezwykle sielankowa i piękna okolica, którą po części mogłem zobaczyć na własne oczy, a będę pisał o tym wkrótce. Producent z pewnością zalicza się do najciekawszych w regionie i uważam, że nie można pominąć jego win, gdy mówimy o samej Vipavie lub tym bardziej jesteśmy tam na miejscu.

Czytaj dalej „Burja Roza 2021”

Kogo odwiedzić w Goriška Brda? Winiarnie, w których byłem, i które polecam

Malutki, ale magiczny region Goriška Brda, to winiarski skrawek ziemi wciąż słabo znany. Z jednej strony bardzo dobrze, bo na miejscu można spokojnie wypocząć, nacieszyć oczy pięknem krajobrazu, zapomnieć na chwilę o pędzącym świecie, spróbować pysznych i wciąż niedocenianych win, jakie tu powstają. Dla prawdziwego miłośnika wina Goriška Brda powinna stanowić ekscytującą destynację. Działają tutaj naprawdę świetni winiarze, których etykiety śmiało mogą konkurować z europejską czołówką.

Czytaj dalej „Kogo odwiedzić w Goriška Brda? Winiarnie, w których byłem, i które polecam”

Foz do Alqueva Reserve Red 2016

Alentejo to morze wina. Trzeba też uczciwie powiedzieć, że to zwykle wino niezbyt wysokich lotów albo po prostu przeciętne. Jednak w tym gorącym portugalskim regionie działają też producenci ( na szczęście jest ich coraz więcej ), którzy trzymają wysoki poziom i po ich etykiety sięgamy z prawdziwą przyjemnością.

Czytaj dalej „Foz do Alqueva Reserve Red 2016”

Zarate Balado Albariño 2017

Uwielbiam albariño, a w takiej interpretacji tym bardziej. Poważna etykieta od winiarni Zarate, obok której nie można przejść obojętnie. Na rynek trafia tylko około 2500 butelek tego wina, więc to naprawdę niszowa sprawa.

Czytaj dalej „Zarate Balado Albariño 2017”

Lustau – nie tylko sherry, ale też świetne wermuty

Bodegas Lustau to znany na całym świecie i renomowany producent sherry, ale też bardzo dobrej Brandy de Jerez. Dziś nie będę jednak o nim pisać ani w kontekście sherry czy brandy, a zwrócę uwagę na jeszcze jedną rzecz z jego portfolio – na wermuty, bo są one naprawdę warte wzmianki.

Czytaj dalej „Lustau – nie tylko sherry, ale też świetne wermuty”