Chartreuse, Drambuie, Cuarenta y Tres

Krótka przerwa od win, ponieważ tym razem nie będzie o nich, a o likierach. W zasadzie to o trzech likierach, których na pewno warto spróbować, kto jeszcze tego nie uczynił.  Chartreuse, Drambuie, Cuarenta y Tres – bo o nich mowa to wyjątkowe w swoim rodzaju trunki, każdy z odmienną historią, każdy z innego kraju i każdy oferujący ciekawe doznania smakowe. Czytaj dalej „Chartreuse, Drambuie, Cuarenta y Tres”

Bliskowschodnia potrawka z kurczaka z morelami, kiszoną cytryną i harissą

Fuzja smaków, jaką oferuje kuchnia bliskowschodnia jest niesamowita. Jestem wielkim miłośnikiem gotowania w tym stylu, co już niejednokrotnie podkreślałem. Szczodrze przyprawione dania pełne aromatów orientalnych przypraw, wyraziste, lecz zrównoważone smaki, warzywa, cytrusy, zioła i orzechy – wszystko to i znacznie więcej znaleźć można w bliskowschodniej kuchni. Czytaj dalej „Bliskowschodnia potrawka z kurczaka z morelami, kiszoną cytryną i harissą”

Mezzacorona Gewurztraminer 2016

Olbrzymia spółdzielnia, jaką jest Mezzacorona z Trentino w gminie Mezzocorona ( zwróć uwagę na różnicę w nazwie ) posiada szeroką gamę win. Dziś krótko o jednym z nich, które niedawno miałem okazję spróbować. Sama Mezzacorona Gruppo została założona w 1904 roku i obecnie jest jedną z największych i bardzo dynamicznie rozwijających się firm winiarskich we Włoszech. Czytaj dalej „Mezzacorona Gewurztraminer 2016”

Hiszpański tort szafranowy

Kuchnia hiszpańska ( ale też północnoafrykańska ) często korzysta ze składnika, który nadaje wielu potrawom wyjątkowego charakteru – szafranu. Ta najdroższa przyprawa świata jest niezastąpiona, wnosi do dań jedyny w swoim rodzaju smak i aromat. Warto korzystać z szafranu nie tylko wtedy, gdy gotujemy w stylu kuchni hiszpańskiej, sprawdzi się on także w wielu innych wypadkach. Sam bardzo  uwielbiam jego dodatek w potrawach, a dziś pokażę, że z powodzeniem można go używać również w deserach. Czytaj dalej „Hiszpański tort szafranowy”

Quinta do Portal Colheita Branco 2015

Kto czasem zagląda na mojego bloga, ten być może pamięta, że wspominałem już o producencie Quinta do Portal i zachwycałem się jego czerwoną Reservą, która niewątpliwie jest wspaniałym winem ( Zobacz Tutaj ).  Quinta do Portal oferuje świetną gamę win z Doliny Douro, uwzględniając też Porto. Kilka dni temu sięgnąłem po  ich białą Colheitę, która jak najbardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, co do wysokiej jakości produktów tego wytwórcy. Czytaj dalej „Quinta do Portal Colheita Branco 2015”

Przegrzebki w dwóch odsłonach

Owoce morza nie należą do najtańszych produktów w naszym kraju, ale od czasu do czasu warto po nie sięgnąć i przygotować sobie coś z ich udziałem. Osobiście mógłbym jeść je praktycznie codziennie, co zresztą czynię, gdy tylko mam taką okazję podczas wakacyjnych wyjazdów. W końcu świeże owoce morza są najlepsze i  najlepiej smakują też w miejscu ich pochodzenia gdzieś, dajmy na to, na śródziemnomorskim wybrzeżu. Od razu zatęskniłem za wakacjami. Czytaj dalej „Przegrzebki w dwóch odsłonach”

Sycylijski rarytas

Sycylijskich win ciąg dalszy. Zostało mi jeszcze kilka butelek przywiezionych z tej wyspy, więc stopniowo je otwieram i w środku zimy wspominam wakacyjne podróże oraz delektuję się doskonałej jakości winami. Tym razem sięgnąłem po coś wyjątkowego i niezwykle rzadkiego, trudno dostępnego nawet na samej Sycylii. Czytaj dalej „Sycylijski rarytas”

Gladium Crianza Viñas Viejas 2011

Jeszcze jedna pozycja, która udowadnia, że w  olbrzymim regionie, jakim jest Kastylia La Mancha powstają również świetnej jakości wina. Wytwórcy z krainy Don Kichota coraz śmielej wkraczają w winiarski świat i chcą zerwać z obrazem La Manchy, która wielu jawi się jako źródło marnej jakości win. Jeżeli jednak wiemy, gdzie szukać, to i tam znajdziemy bardzo dobre przykłady hiszpańskiej sztuki winiarskiej. Czytaj dalej „Gladium Crianza Viñas Viejas 2011”

Burmester Colheita 2003

Pozostaję w klimatach win wzmacnianych i po niedawnej degustacji Porto Vintage ( Zobacz Tutaj ) tym razem sięgam również po Porto, ale w zupełnie innym wydaniu, gdyż próbuję Colheity. Co prawda, Colheita to również rocznikowe Porto, jednak reprezentujące odmienną stylistykę. Jest to swoistego rodzaju rocznikowe Tawny, gdyż Colheita dojrzewa minimum 7 lat w beczkach, a po zabutelkowaniu jest gotowe do picia, w przeciwieństwie do  Porto Vintage, które spędza w beczkach jedynie dwa lata, a następnie potrzebuje dłuższego leżakowania w butelce. Czytaj dalej „Burmester Colheita 2003”

Pinchos

Pinchos, czyli hiszpański rodzaj tapas, a w zasadzie to baskijska wersja popularnych w całej Hiszpanii przekąsek w stylu tapas. To, co zwykle wyróżnia pinchos wśród innych tapas, to patyczek ( wykałaczka ), którym przekłute są składniki. Pincho oznacza właśnie ostrze, kolec, przekłuwać coś. Ponadto tapas dostajemy zazwyczaj jako dodatek do zamówionego napoju ( np. wina ), a pinchos to oddzielna potrawa, przekąska ze swoją własną ceną. Pinchos też z zasady są większe niż tapas. Ale problematykę różnic między tapas a pinchos pozostawmy specjalistom w tej kwestii, czyli samym Hiszpanom. Czytaj dalej „Pinchos”