Torres Salmos 2014

Rodzinę Torres w świecie wina zna chyba każdy, gdyż to jedna z ikon nie tylko hiszpańskiego, ale i globalnego winiarstwa. Wina sygnowane tą marką to zawsze pewna jakość, a czołowe etykiety znajdują uznanie koneserów na całym świecie.

Czytaj dalej „Torres Salmos 2014”

Lungarotti Rubesco Vigna Monticchio Torgiano Rosso Riserva 2008

Są na świecie wina ikony, takie, które obrosły w legendy, butelki do których wzdychają koneserzy – ci prawdziwi i ci nieco mniej poważni. Wobec pewnych win stawiamy sobie określone oczekiwania i wymagania, pragniemy ich, pożądamy. Wiele z nich kosztuje krocie, a nierzadko okazuje się, że mogą też rozczarować degustującego. Bo nie tak sobie je wyobrażał, inni mówili o nich co innego i tak naprawdę nie są warte swojej ceny. A może po prostu nie jesteśmy zbyt doświadczeni i ich nie rozumiemy? Zapewniam jednak, że na piękne wina nie trzeba wydawać majątku, bo to nie zawsze cena jest wyznacznikiem jakości. To, co najgłośniej krzyczy, niekoniecznie musi być najcenniejsze.

Czytaj dalej „Lungarotti Rubesco Vigna Monticchio Torgiano Rosso Riserva 2008”

Mediterranean Negroni

Negroni to jeden z moich ulubionych koktajli, a dziś jego nieco zmodyfikowana wersja. Klasyczny przepis znajdziecie tutaj. To receptura, która jak dla mnie będzie zawsze żywa i sam chętnie do tej klasyki wracam. Warto jednak czasem nadać negroni nowego wymiaru i spróbować tego koktajlu w innym wydaniu, jak choćby pod postacią pysznego Mediterranean Negroni.

Czytaj dalej „Mediterranean Negroni”

Domaine Porto Carras Chateau Porto Carras 2012

Chalkidiki to region w północnej Grecji nad Morzem Egejskim znany ze swoich trzech wystających półwyspów ( Kassandra, Sithonia i Athos ). To popularne miejsce na udane greckie wakacje, gdyż okolica oferuje naprawdę sporo atrakcji. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że powstają tam też bardzo ciekawe wina i jednemu z nich dzisiaj przyjrzymy się bliżej.

Czytaj dalej „Domaine Porto Carras Chateau Porto Carras 2012”

Quinta de La Rosa Vintage 2007

Myśląc o porto, mam przed oczami majestatyczną Dolinę Douro o wyjątkowym pięknie krajobrazu. To tam wzdłuż rzeki, na tarasowo położonych winnicach rosną grona na to wzmacniane i jedyne w swoim rodzaju wino. Porto to dla mnie też miasto, od którego wino wzięło swoją nazwę, a przede wszystkim Vila Nova de Gaia, gdzie odwiedzając liczne piwnice producentów, możemy degustować ten zacny trunek. Ja też dziś degustuję porto na bogato, bo w wydaniu vintage.

Czytaj dalej „Quinta de La Rosa Vintage 2007”

Konoba Mondo

Na mapie malutkiego Motovun jest takie miejsce, do którego powinni zajrzeć wszyscy miłośnicy dobrej, autentycznej i miejscowej kuchni. To Konoba Mondo – niewielka restauracja prowadzona przez rodzinę Ivašić, która karmi swoich gości naprawdę wybornie. To chyba najlepszy, a przynajmniej jeden z najlepszych adresów w okolicy, jeśli chodzi o kuchnię.

Czytaj dalej „Konoba Mondo”

Prà Morandina Amarone della Valpolicella 2011

Powoli wkraczamy w tę porę roku, kiedy to z większą ochotą sięgamy po wina cięższe, strukturalne, bogate. Jesień i zima to dobry czas, aby częściej wyciągać z piwnicy potężniejsze wina czerwone, które zdecydowanie bardziej pasują do panującej za oknem aury niż ich lżejsze odpowiedniki. Choć na dobre wino zawsze jest odpowiednia pora, to sam zwykle z większym entuzjazmem otwieram tego typu butelki właśnie w jesienno-zimowym okresie.

Czytaj dalej „Prà Morandina Amarone della Valpolicella 2011”

Quinta do Mourão S. Leonardo 10 Years Tawny

Są wina, obok których nie można przejść obojętnie. Dobre porto z pewnością do nich należy, a butelki od Quinta do Mourão tym bardziej. Rodzinna tradycja i wysoka jakość idą tutaj w parze i niezmiernie się cieszę, że mam okazję próbować doskonałych win spod szyldu Quinta do Mourão. To jedna z wielu winiarni w Douro, ale z pewnością ta wyjątkowa. Spróbujcie ich etykiet, a zrozumiecie dlaczego.

Czytaj dalej „Quinta do Mourão S. Leonardo 10 Years Tawny”

Opatija – nadmorski Wiedeń

Opatija była moim ostatnim etapem podróży po chorwackiej Istrii. Położone na północno-zachodnim krańcu półwyspu miasto to znane od dawna uzdrowisko, a w XIX i XX wieku cieszyło się mianem stolicy „austriackiej Riwiery” będąc najbardziej modnym kurortem Austro-Węgier. Te ślady dawnego blasku doskonale widać w samym mieście, a Opatija do dziś nie straciła swojego uroku.

Czyt alej
EnglishPolish